Pan Organista

  Zainteresuj tematem więcej osób:


Strona 2 z 6

Gość 17-11-17 23:03

My to mamy farta do księciuniów wyminiliśmy przyklejonego do stołka na dyrektorka z zastępcą z piekła rodem, a teraz wymienimy dyrektorka na organistę? Czym ten pan sie może pochwalić oprócz grania na organach w kościele? co zrobił dla miszkańców Kietrza lub zamierza zrobić?

Odpowiedz Cytuj
Gość 18-11-17 14:43

Dlaczego 'wyborca' jest pewny, że organista nie zostanie wybrany? Tego się nigdy nie wie, decyzje wyborców są podobne do losowań gier liczbowych.

Odpowiedz Cytuj
Gość 18-11-17 15:35

Autor 18-11-2017 13:43:03 Dlaczego 'wyborca' jest pewny, że organista nie zostanie wybrany? Tego się nigdy nie wie, decyzje wyborców są podobne do losowań gier liczbowych.
zgadzam się, że może tak się stać, wystarczy popatrzyć na naszych radnych, niektórzy sa po kilka kadencji, a zdania nie potrafią sklecić lub zupełnie odwrotnie, pięknie mówią i świetnie znają historię, ale pojęcia nie mają o życiu, bo jak sie jest "biednym" nauczycielem, to nie zrozumie si bogaczy na najniższej krajowej, czy przedsiębiorcy charującego po 24/dobę, bo w życiu nie trzeba się było martwić o ZUS, czy zbyt towaru, tylk wyrczyło ponarzekać i państwo zaraz daje podwyżki, a jakośc nauczania w gminie dalej bylejaka wtedy największym problemem są: godność, flagi, kto co powiedział, kto komu zabrał głos, itp. jak słucha się sesji, to widać, że to są ludzie oderwani zupełnie od rzeczywstości, oni w życiu nie sprawią, że w tym naszym grajdołku zwykłym ludziom będzie lepiej, bo dla nich ważne jest tylko ich ego Ale sami na nich głosujemy, bo nikt normalny nie zgłasza sie na wybory, bo przecież psychicznie by nie wytrzymał żeby tego na "żywca" słuchać no i np. jaki pzredsiebiorca zostawi firmę kilka razy w miesiącu, zeby słuchac nic nie wnoszących bzdetów po kilka godzin jesteśmy skazani na nauczycieli i emerytów w radzie, albo "władzowych" - Ksieciuniem zostanie albo organziasta, albo nauczyciel, albo rolnik z koneksjami w prawej i sparwiedliwej albo obecny starosta chyba rzucę monetą, albo zostanę w domu i zostawię wybór innym bo to jakb wybierać między powiesić sie czy utopić

Odpowiedz Cytuj
Gość 18-11-17 22:05

Nie.nie, nie! Koniecznie idź i zagłosuj. Może być tak tragiczny wynik wyborów, że będziesz pluć sobie w brodę, że nie głosując dopuściłeś/łaś do tego (Co prawda i ja być może odpuszczę, to moja wersja c.) Proponuję w razie czego moją wersję b- pójść i wrzucić głos nieważny (ale NIE pustą kartkę). Taki mam plan na wypadek braku naprawdę dobrych wg mnie kandydatów- ludzi mądrych, szanujących innych, umiejących współpracować, ciągle się rozwijających, którzy już coś sensownego zrobili. Takich, którzy z wyborcami są w kontakcie. Nie takich, którzy doznają wizji i wzajemnie się podziwiają. Którzy z miejsca je realizują wizję jako zadanie nr 1 np wycinając drzewa, rozwalając na kilka lat ruchliwe miejsce, wywalając nasza wspólną forsę, a przy tym nie mają pojęcia o rodzajach drzew i ich przydatności, nie omawiają sprawy z wyborcami na kilku otwartych zebraniach. No i niewdzięczni wyborcy nie padają na kolana, mruczą o żłobku, drogach, utraconych starych drzewach i ławkach w cieniu. I Ja na pewno nie zagłosuję na żadną nieznaną osobę, która nie raczy się przedwyborczo przedstawić, na osoby przed 40tką tylko w nadzwyczajnej sytuacji. Na nauczycieli i emerytów nie mam uczulenia o ile spełniają moje wyborcze warunki. Mam uczulenie na 'urodzonych polityków', uszczęśliwiaczy, wielokadencyjnych, cierpiących na słowotok, wiedzących wszystko najlepiej o wszystkim. Kilometrowa lista ukończonych szkół, posad, komitetów np rodzicielskich, kursów np spawalniczych, zaszczytów np partyjnych to dla mnie dzwonek alarmowy.

Odpowiedz Cytuj
Mnc3 19-11-17 9:19

A kiedy ekipa Nowej Dobrej Zmiany będzie chodzić po domach?

Odpowiedz Cytuj
Gość 19-11-17 10:09

Autor 18-11-2017 21:05:31 Nie.nie, nie! Koniecznie idź i zagłosuj. Może być tak tragiczny wynik wyborów, że będziesz pluć sobie w brodę, że nie głosując dopuściłeś/łaś do tego (Co prawda i ja być może odpuszczę, to moja wersja c.) Proponuję w razie czego moją wersję b- pójść i wrzucić głos nieważny (ale NIE pustą kartkę). Taki mam plan na wypadek braku naprawdę dobrych wg mnie kandydatów- ludzi mądrych, szanujących innych, umiejących współpracować, ciągle się rozwijających, którzy już coś sensownego zrobili. Takich, którzy z wyborcami są w kontakcie. Nie takich, którzy doznają wizji i wzajemnie się podziwiają. Którzy z miejsca je realizują wizję jako zadanie nr 1 np wycinając drzewa, rozwalając na kilka lat ruchliwe miejsce, wywalając nasza wspólną forsę, a przy tym nie mają pojęcia o rodzajach drzew i ich przydatności, nie omawiają sprawy z wyborcami na kilku otwartych zebraniach. No i niewdzięczni wyborcy nie padają na kolana, mruczą o żłobku, drogach, utraconych starych drzewach i ławkach w cieniu. I Ja na pewno nie zagłosuję na żadną nieznaną osobę, która nie raczy się przedwyborczo przedstawić, na osoby przed 40tką tylko w nadzwyczajnej sytuacji. Na nauczycieli i emerytów nie mam uczulenia o ile spełniają moje wyborcze warunki. Mam uczulenie na 'urodzonych polityków', uszczęśliwiaczy, wielokadencyjnych, cierpiących na słowotok, wiedzących wszystko najlepiej o wszystkim. Kilometrowa lista ukończonych szkół, posad, komitetów np rodzicielskich, kursów np spawalniczych, zaszczytów np partyjnych to dla mnie dzwonek alarmowy.
Czyli w Toją listę wpisuje się Ksieciunio, Organista i radni jak WM, czy emerytka BR - nowa, nie potrafiąca na ostaniej sesji zrozumieć o co prosi ją przewodniczący rady, nota bene była dyrektor szkoły Oni będa robic zebrania, rozmawiać, zacznie się po wakacjach łażenie po domach, obiecywanie powrotu utraconej godności Po 3 latach nagl nie jest nam potrzebny zastępca, urząd nie działa zwłaszcza jak Księciunio choruje po 2 miesiace, ale co tam Może nam w Kietrzu nawet burmistrz nie jest potrzebny? warte zastanowienia po ostatniej długiej chorobie, bo nic sie nei zawaliło, to moze to jakiś pomysł jest?

Odpowiedz Cytuj
Gość 19-11-17 15:33

Może masz rację, że podczas zwolnienia lekarskiego Księciunia nic się nie zawaliła. Zwłaszcza że kiedy byli obaj , burmistrz i zastępca z piekła rodem- walił o się wszyztko: budżet, basen i rynek.

Odpowiedz Cytuj
Hjut5 19-11-17 18:25

Autor 19-11-2017 14:33:30 Może masz rację, że podczas zwolnienia lekarskiego Księciunia nic się nie zawaliła. Zwłaszcza że kiedy byli obaj , burmistrz i zastępca z piekła rodem- walił o się wszyztko: budżet, basen i rynek.
A zwłaszcza szkoła, której teraz unika... .

Odpowiedz Cytuj
Gość 20-11-17 9:19

W moja listeczkę 'na tych mogę zagłosować nie wpisuje się nikt wspomniany w tym wątku

Odpowiedz Cytuj
Chór 20-11-17 23:11

Autor 20-11-2017 08:19:47 W moja listeczkę 'na tych mogę zagłosować nie wpisuje się nikt wspomniany w tym wątku
A ja być może oddam na tego Pana swój głos - o ile skłonny będzie zmienić swój repertuar.

Odpowiedz Cytuj



Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://kietrz.istrefa.com

istrefa gmina Kietrz | istrefa powiat Głubczyce | istrefa opolskie | istrefa Polska

Kietrz - miasto, gmina miejsko-wiejska, powiat Głubczyce, województwo opolskie - portal lokalny
Kod pocztowy: 48-130


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem